piątkowa kawa nr 3

kawa z mondro

coś co daje do myślenia

GRUBE DZIECI TO NASZA WINA – RODZICÓW IDIOTÓW.

szokujące ale prawdziwe, tak prawdziwe że aż mdli na samą myśl… i tak dosadnie napisane. Idiociejemy mili państwo, lenimy się na potęgę, i obarczamy tym bagażem własne dzieci, bo sorry, ale głupi dorośli nie wychowają mądrych dzieci… Basia pisze o dziewczynce i jej opiętej koszulce, spod której wystaje brzuszysko… no jakbym widziała córki sąsiadki: 11 i 7 lat. O ile jeszcze ta młodsza wychodzi się bawić na podwórko, to starsza „się nudzi” i wraca po chwili do domu, do kompa. Niedawno byłam świadkiem sceny, kiedy ta młodsza dosłownie pochłaniała miskę czipsów, zagryzając wafelkami. Odeszła od stołu, kiedy nic już w miskach nie było… szczerze? Myślałam, że takie rzeczy pokazują tylko w telewizji, na potrzeby programów odchudzających. Reagować? Zwrócić uwagę matce? Żeby się obraziła, zwymyślała Cię, że się wtrącasz? Nie, lepiej napisać coś na fejsie, opatrzyć fajnym obrazkiem, wrzucić jako sentencję i czekać aż ją u siebie opublikuje, zalajkuje… ale nigdy nie pomyśli, że to o niej. Bo tacy ludzie nie myślą… tylko dzieci żal…

coś dla tych, którzy na każdy problem mają gotową odpowiedź „nie da się”

https://kobieta.wp.pl/studentki-dostaly-obskurny-pokoj-w-akademiku-niewielkim-kosztem-zrobily-z-niego-apartament-6160801228720257a?src01=6a4c8&src02=facebook_kobieta

Świetny efekt prawda? Niesamowicie kreatywne dziewczyny. A przecież niewiele tak naprawdę zrobiły. Najdroższą rewolucją była wymiana zwykłych łóżek na stelaż z materacem pod sufitem, dzięki temu zabiegowi zyskały niezłą przestrzeń. Pod łóżkami znalazło się miejsce na komody i telewizor. Pod drugim łóżkiem można by wstawić niewielkie fotele i stolik. Obskurne ściany przykryły tapetą w szarą cegłę, linoleum na podłodze zasłoniły puchatym dywanem, a na suficie powiesiły designerski żyrandol. Natomiast to co „robi” klimat w tym wnętrzu to zasłony, baldachimy, poduszki. I jest, efekt glamour w kolorach szarości i pudrowego różu. Zwróćcie uwagę, że nawet stare biurka zyskały na wyglądzie dzięki marmurkowej okleinie. Bo w fajnie urządzonym wnętrzu to dodatki robią klimat, a nie drogie meble. Potrzeba tylko wyobraźni.

coś dla tych którzy twierdzą, że nie mają czasu

Sportsmama

[ ❤ Stylowe rozdanie ❤ ]Jak wrócić do formy po ciąży? Czy da się ćwiczyć z maluchami? Oto najlepszy przykład! Mamy dla Was 3 książki Sportsmama – Aleksandra Rożnowska 💪 do rozdania! Jak wygrać jedną z nich? >>> http://stylowi.pl/konkurs/165/konkurs-sportsmama

Opublikowany przez Stylowi na 23 sierpnia 2017

haha jakie to się wydaje proste, ale przyznam, że poległam już na początku 😛 świetny film dla tych którzy twierdzą, że nie mają czasu, mają dzieci, nie mają siły, mają dzieci, mają dzieci, nie mają czasu itd. Pewnie, że nie wykonasz całości tak jak para na filmie. Oni prawdopodobnie siedzą w temacie od dawna, ale… chodzi o to, żeby się ruszyć. A ruszać się można chociażby podczas prasowania.

coś dla kawoszy

http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/1,13,22271013,147812,Nowa-miejscowka-na-Zoliborzu—Kawka-na-Lawke–czy.html

muszę tu wpaść koniecznie, wtedy zdam relację, bo wydaje mi się, że to świetny pomysł i fajna miejscówka.

coś muzycznego

nie, nie, nie, bez obaw, to nie kolejna wersja Despacito 😀

100 years of Fashion…and Dance!

Opublikowany przez Steampunk Tendencies na 3 września 2016

świetny pomysł na to aby pokazać jak na przestrzeni lat zmieniała się moda.

7 thoughts on “piątkowa kawa nr 3

  1. Uff, cieszę się, że to nie Despasito 😉 Co do dzieci otyłych – to wina rodziców. A właściwie ich braku na co dzień. Kiedyś była mama albo babcia w domu, albo mama chociaż od 15:00. Teraz nadgodziny, nocne zmiany, późne powroty. Nie ma czasu, a przecież w erze komputerów i robotów miało być go aż nadto. Coś poszło mocno nie tak!

    1. Haha 🙂 Masz rację z tym brakiem rodziców, tylko kiedyś można sobie było na to pozwolić. Mogło jedno z rodziców pracować, a dziś? Sama niebawem będę na wychowawczym i zostanie nam jedna wypłata. To dopiero będzie doświadczenie 😛

  2. Fajny zbiór, jestem na tak 😀 Co do grubych dzieci – no kurczę, nawet mnie to nie dziwi. Ostatnio weszłam z kimś w dyskusję, że ja te X lat swoim dzieciom nie będę od małego dawała słodyczy i nie pozwolę, żeby ktoś je podkarmiał to zostałam wyśmiana przez doświadczone matki …

    1. O tak tak, matki polki wiedzą lepiej. Mojej Zośce, kiedy miała 4 miesiące, jedna próbowała wciskać czekoladowego chrupka :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *